Autor: Magdalena Walocha

-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --

08 kwietnia klasy 5 a i 5 c zamieniły edukację w szkolnych ławach na zdobywanie wiedzy w plenerze. Plener ów stanowiły atrakcje Krakowa. Mimo wczesnej pory wyjazdu  (siódma z minutami!) uczniom dopisywały humory.

Zaczęło się od udziału w spektaklu „Pan Twardowski” w Teatrze Współczesnym. Było i śmiesznie, i strasznie. Wszyscy przypomnieli sobie zarówno legendę, jak i balladę Mickiewicza z żoną szlachcica w tytule. Przy pierwszym pojawieniu się na scenie aktora grającego Jana Twardowskiego, któryś z widzów z entuzjazmem zawołał: „To pan Ferdek Kiepski!”. Faktycznie, jakieś podobieństwo mogło wchodzić w grę… Po przedstawieniu odbyły się warsztaty teatralne. Dzięki nim uczniowie dowiedzieli się na czym polega praca: reżysera, inżynierów dźwięku, światła czy kurtyny, jak aktor przygotowuje się do roli. Potem przyszedł czas na casting do roli Twardowskiego. Bezkonkurencyjny okazał się Julian z 5 c. Tak zdecydowała oklaskami publiczność, a aktor prowadzący warsztaty poparł ten werdykt.

Następnie młodzież pomaszerowała uliczkami Krakowa w kierunku obiadu. Pan przewodnik dla zaostrzenia apetytu snuł opowieści na temat:  Bazyliki św. Franciszka (tu było refleksyjnie przy zerkaniu na całun turyński), Rynku, Sukiennic, wież Kościoła Mariackiego z kryminałem w tle, Collegium Maius UJ, Plant, ulicy Floriańskiej i Barbakanu.

Po tej uczcie duchowej przyszła pora na ucztę cielesną. Po skonsumowaniu pysznego obiadu na uczniów czekała ostatnia atrakcja – wizyta w zoo. Ogród znajduje się na terenie krakowskiego Lasu Wolskiego na wzgórzu Pustelnik. Choć nieduży, kryje sporo atrakcji. Nastolatkom najbardziej podobały się: flamingi, pingwiny i dzikie kocury z tajemniczą panterą śnieżną na czele. Ta ostatnia pokazała jedynie uroczą lewą stopę i ogon.

Po zachodzie słońca, po zakupach pluszowych ulubieńców, po konsumpcji groszkowych lodów przyszła pora na powrót do domu. W autokarze wśród śpiewów, gier i zabaw typy „Pytanie czy wyzwanie?” słychać było pierwsze recenzje uczniów: „To była najlepsza wycieczka!”. Zmęczeni, ale zadowoleni piątoklasiści około 21 wpadli w objęcia stęsknionych rodziców.

W roli opiekunów wystąpiły panie: Agnieszka Kula, Ewa Szajbel, Magdalena Walocha.